Moi znajomi w rodzinnych stronach mają bardzo dobrze prosperującą grupę biegową, zawsze chciałęm tak zoorganizować tu ludzi. W pojedynkę to nie łatwe do dzwignięcia, ale przyączenie się do istniejącej fajnej drużyny i rozwijanie jej szeregów było lepszym pomysłem :)
I tak pojawili się ONI Pędzące Żółwie :) oczarowali mnie nazwą, logiem oraz kawałkiem tekstu ze swojej strony www opisującej powstanie klubu i nazwy :
"Pamiętam, że na jednym z biegów wspólnie z tatą stwierdziliśmy, że fajnie byłoby założyć jakiś własny, jajcarski klub biegowy. Jako, że nasze wyniki i czasy pozostawiały wiele do życzenia, stwierdziliśmy, że nazwa naszego klubu powinna być wyjątkowa. Chcieliśmy stworzyć coś śmiesznego, co będzie dobrze obrazowało nasze luźne podejście do biegania i dobrze oddającego nasze mierne wyniki w poszczególnych imprezach biegowych. Tak też powstała nazwa Pędzące Żółwie. "Napisałem czy mimo faktu że w zasadzie klub jest mazowiecki dałoby się coś załatwić efekt - po dwóch dniach zasiliłem szeregi PŻ :)

0 komentarze:
Prześlij komentarz